wynajem-nieruchomosci

Wiele osób posiada dodatkowe nieruchomości, które przeznacza na wynajem, jednym z głównych celów jest tu zapewnienie sobie dodatkowego źródła dochodu. Jednak, szczególnie w sytuacji, gdy najemcy często się zmieniają, może to być problematyczne przedsięwzięcie, na które albo będziemy musieli poświęcać sporo własnego czasu, albo zgodzić się na prowizję specjalnej firmy, która podejmie się obsługi najmu.

Jak to jest z tym wynajmem?

Zdecydowanie najprostszą opcją jest najem długoterminowy, gdyż wówczas umowa spisywana jest na początku na czas określony, a następnie ewentualnie przedłużana, np. po roku. Co miesiąc konieczne jest jedynie rozliczanie płatności. W przypadku najmu krótkoterminowego, np. wakacyjnego, sezonowego stosunkowo często trzeba spotykać się z kolejnymi klientami wydawać i odbierać klucze, zbierać płatności, sprzątać mieszkanie, a czasem nawet je odnawiać. Wynajem krótkoterminowy jest zdecydowanie bardziej absorbujący dla właściciela nieruchomości niż długoterminowy, jednak można na nim zarobić znacznie więcej.

Jak się chronić?

Przed zniszczeniami zwykle chroni nas kaucja, która najczęściej wynosi tyle, co jednomiesięczny czynsz. Jeśli najemcy posiadają zwierzęta, to zwykle wymagana jest dodatkowa kaucja w tej samej wysokości. Kaucja nie występuje przy najmie krótkoterminowym, a lokatorzy są różni i wynajmują lokale w różnych celach, nie zawsze łatwych do zweryfikowania. Złotym środkiem są umowy najmu okazjonalnego, które są chętnie zawierane przez właścicieli nieruchomości – nic dziwnego, w końcu są dla nich zabezpieczeniem przed ewentualnym nierzetelnym najemcą. Warto jednak pamiętać, że od drugiej strony umowy wymaga to wykonania szeregu formalnych czynności, które mogą odstraszyć część najemców.

Bezpieczeństwo i wygoda

Kolejne trudności pojawiają się w kontekście bezpieczeństwa lokalu. Tutaj występują dodatkowe koszta w postaci montowania alarmów, monitoringu i innych systemów zabezpieczeń. Mają one zapobiegać przed kradzieżą i chronić nieruchomość przed nieuczciwością lokatorów. Zdarzają się najróżniejsze sytuacje – kradzieże, demolowanie, dorabianie kluczy, brak płatności czy niewyprowadzenie się w określonym terminie. W konsekwencji właściciele nieruchomości, którzy nie są skutecznie chronieni przez polskie prawo, starają się jak najskuteczniej zabezpieczyć przed takimi sytuacjami. Pobierana jest zwykle stosunkowo wysoka kaucja i podpisywana umowa notarialna (najem długoterminowy), w której ktoś z rodziny oświadcza, że jeśli najemca będzie musiał się wyprowadzić, to przyjmie go do siebie.

Należy wiedzieć, że umowa stanowi najbardziej podstawowe zabezpieczenie, aby wyciągnąć należności wynikających z ewentualnych szkód, jednak procedura jest zwykle długotrwała i nierzadko wymaga założenia sprawy sądowej, która jest długotrwała i kłopotliwa dla obu stron.

Brak recepcji

W przypadku lokali prywatnych nie istnieje coś takiego jak recepcja. W związku z tym przekazywanie i odbieranie kluczy odbywa się zawsze osobiście z właścicielem. Wymaga to poświecenia dodatkowego czasu – najczęściej konieczne jest wyrwanie się z pracy lub najemca musi na nas czekać. Po zakończeniu wynajmu również nie mamy pewności, czy nie zostały dorobione klucze, więc w przypadku podejrzeń zachodzi konieczność zmiany zamków. A gdyby tak zrezygnować z przekazywania kluczy i zastosować nieco bardziej zaawansowane technologicznie urządzenie?

Zdalna kontrola dostępu

Przykładem jest szyld z kontrolą dostępu Eura ELH-80B9 lub ELH-82B9. Różnią się kształtem i są dostępne w dwóch kolorach, jednak posiadają dokładnie te same praktyczne funkcje. Szczególną zaletą jest możliwość zarządzania dostępem zupełnie zdalnie poprzez aplikację mobilną. Przy użyciu aplikacji generujemy czasowe lub stałe kody dostępu, które udostępniamy wynajmującym zdalnie poprzez SMS. W tej sytuacji możemy zapomnieć o konieczności przywożenia i odbierania kluczy. Wszystko może odbyć się w krótkim czasie, z dowolnego miejsca. Możemy być wówczas w pracy, na wakacjach, czy zwyczajnie w domu.